Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Kraków sentymentalnie

Ostatnio odwiedziłam Kraków. Planowałam załatwić kilka ważnych spraw rodzinnych. Wszystko się udało, w dodatku po raz pierwszy od dawna miałam trochę czasu dla siebie.  Z rozrzewnieniem wspominam spacer nad Wisłą i kluczenie po Starówce. W porze obiadu byłam umówiona z siostrą w restauracji pod  Wawelem i na miejsce spotkania, jak zwykle, dotarłam wcześniej niż ona. Spóźniała się. - No, co tam mała, wspominasz? - Gdy usłyszałam w końcu za plecami jej głos parsknęłam śmiechem. Nie potrafiłam się powstrzymać. Zawsze mówiła do mnie w taki sposób, bo była starsza. To był jej przywilej, tylko że zdecydowanie czas, kiedy obie byłeśmy małe, dawno minął. W Krakowie rozczarował mnie tylko obiad w pełnej turystów restauracji  o wdzięcznej nazwie  „Pod Wawelem”. Miał być tradycyjny domowy rosół, ale z tym przydomkiem skojarzył mi się tylko metalowy garnuszek, w którym go podano. Zupa była kiepska, za to widok na zamek- pyszny.    Potem spacerowałyśmy po...

Najnowsze posty

Mamy kolejną wiosnę

O tym, jak zostałam Walentynką

Dopadła mnie zamojska Leśmianomania:)

Zamość moja miłość

Przyszła wymarzona zima

W ten cichy i jedyny taki świąteczny wieczór w roku......

Przeczytajcie o "Sekretach służącej" - opinia redaktor Małgorzaty Mazur z Tygodnika Zamojskiego.

Mamy w listopadzie zimę

Listopadowo

Można nabyć moje książki z autografem w Księgarni Leśmiana w Zamościu