sobota, 21 czerwca 2014

Zamość niekoniecznie piękny, czyli idealne miejsce akcji?



Tak, ta rozpadająca się ruina położona w Zamościu przy ulicy Kościuszki siedem  w obecnym stanie jest idealnym miejscem akcji ważnej części mojej nowej powieści. Zapewne za kilka miesięcy, a może lat, ten pałacyk odrestaurowany pod dyktando konserwatora zabytków zatraci swoją autentyczność i romantyzm. Na razie, na tle innych już odnowionych zabytków,


przyciąga moją uwagę. Jest ostatnim w pełni oryginalnym obiektem upiększonego miasta.  W naturalny sposób budzi skojarzenia dramatyczne i umiejscowienie w nim akcji powieści sensacyjno obyczajowej wydaje się być całkiem naturalne.   






sobota, 14 czerwca 2014

Moja nowa książka


Trwają intensywne prace redakcyjne nad moją nową powieścią Wieczność bez ciebie. A mój ukochany Zamość w mojej nowej powieści wygląda mniej więcej tak, jak na zamieszczonych zdjęciach.  Oczywiście jest piękny, piękny jak ze snu. Tak mawiał Marek Grechuta.


Niebawem zamieszczę krótkie fragmenty tej książki na blogu.
A maki i łąka też są nasze- podzamojskie.
  




niedziela, 8 czerwca 2014

Uwaga, zaczynam marzyć!


Jeszcze wciąż sporo pracuję- egzaminy uczniów, koncerty, intensywna praca nad kolejną powieścią. W czerwcu mam dwa ważne wystąpienia przed czytelnikami. W Zamojskim Domu Kultury i podczas Festiwalu Sztuki Własnej, który organizuje środowisko muzyczne PSM. Mam też zaproszenie na spotkanie autorskie do Krakowa. To wszystko na czerwiec, ale …..zbliżają się wielkimi krokami wakacje. Czas leniuchowania- nareszcie!
Po nocach śni mi się błękit Morza Jońskiego. Kiedy zamykam oczy pod powiekami przesuwają się bajeczne widoki. Możecie się sami przekonać, jak to działa. Fotka poniżej…