sobota, 31 grudnia 2016

Pożegnanie starego roku


To miłe, że stary rok żegnamy w zimowej aurze. Jest śnieżnie i mroźnie. Zamojszczyznę pokrywa biały puch, świeci zimowe jaskrawe słońce. Z oddali dobiega odgłos fajerwerków wystrzeliwanych na cześć Nowego Roku. Muszę przyznać, że stary żegnam bez żalu . Nie będę go dobrze wspominać. To czas niepokojących przemian na świecie i osobistych bolesnych strat. Podobno nadchodzący rok 2017, rok koguta, zwiastuje szczęście. Jestem "chińskim" kogutem. Cokolwiek to dla mnie oznacza, ciszę się, że przestępny 2016 rok wreszcie odchodzi. 







wtorek, 27 grudnia 2016

Zimowa Rabka

Tuż po Świętach wybrałam się z rodziną na wycieczkę do Rabki. Darzę to miejsce szczególnym sentymentem. Przez całe lata spędzałam wakacje z rodzicami właśnie w Rabce. Wszystkie cherlawe dzieci z Krakowa ratowały swoje podupadające zdrowie pobytami wypoczynkowymi w popularnym pobliskim kurorcie.
Miejscowość wypiękniała wprawdzie, ale osobiście odradzam podróże turystyczne w tamte strony! Prawdę mówiąc nie mam pojęcia, gdzie można teraz wypocząć w okolicach Gorców. Wszędzie, gdzie dotarliśmy, ścigał nas ohydny duszący smog.

Miejscowe hotele podobno pobierają opłaty uzdrowiskowe To wkurza(: