sobota, 22 listopada 2014

"Wieczność bez ciebie" i "Monachos" bestsellerami w ksiągarni sieci Matras!

W chłodne listopadowe popołudnie mąż zaproponował mi spacer do księgarni MATRAS. Obchodziliśmy  akurat  jego imieniny. To był  dzień samych miłych niespodzianek, jednak wizyta w księgarni pobiła na głowę  wszystko, co się tego dnia wydarzyło. Najpierw odbyłam miłą rozmowę z panem za ladą. Ustaliliśmy, co można zrobić, żeby książki się lepiej sprzedawały, tak ogólnie rzecz biorąc, bo rozmawialiśmy o różnych książkach, a też o czytelnictwie. Kiedy okazało się, że jestem z branży i piszę, i padły tytuły moich książek, ekspedient nagle zaskakująco podsumował naszą dyskusję stwierdzeniem.

- Akurat jeśli chodzi o pani książki, to pakiet ratunkowy raczej nie będzie konieczny, bo z tego co widać, sprzedają się całkiem dobrze.Wskazał na półkę tuż obok lady i ze zdumieniem zauważyłam moje obie powieści prezentowane w kategorii bestsellery.











Mąż przygotowany na tę okoliczność od razu pstryknął mi kilka fotek. 
- Bestsellery, czy też nie, twoja zdumiona mina jest bezcenna i warta uwiecznienia- stwierdził. Okazało się, że na swoje imieniny to on przygotował najbardziej udaną niespodziankę- tyle, że dla mnie.



sobota, 15 listopada 2014

Kocham teatr- kolejna odsłona


O tym, że kocham teatr, już wspominałam. Jestem szczęściarą, bo jako początkujący dramaturg mam możliwość się realizować, co jest bardzo ekscytujące. Wkrótce zamieszczę zdjęcia z  prób do mojej sztuki, komedii kryminalnej Żabka. Nie mogę się już doczekać uczestniczenia w próbach i konfrontacji moich postaci z aktorami odtwarzającymi ich role. Na razie próbka tego, co najlepsze. Spektakl Teatru M.I.S.T  Eugene Ionesco "Ten fantastyczny burdel" Przekład: Leon Zaręba, Leszek Elektorowicz ..


W dość niezwykły sposób życie zrekompensowało mi niespełnione marzenia o aktorstwie. Zaskoczeń było więcej. Zgodnie z sugestią obecnego reżysera tego spektaklu, Stanisława Michno, powstała komedia kryminalna. Zapotrzebowanie było komediowe, podczas gdy ja, również jako widz, wolę dramaty. Nie będę wchodzić w szczegóły, ale przyznaję, że powstanie tej sztuki  było pod wieloma względami wyzwaniem. Ostatecznie udało się, a ja pokochałam Żabkę i liczę, że będzie bawić widzów.