sobota, 18 września 2021

W jesiennych klimatach

 Od dwóch tygodni jestem w pracy. Staram się nie patrzeć w okno. Z powodu ponurej aury widok za nim nie powala, mimo, że podwórko jest piękne. Pocieszam się dźwiękami Preludium z I Suity J. S. Bacha na Wiolonczelę Solo i popijam kawkę. Tak, tak i to wcale nie jest nauczycielowi muzyki zakazane. Nic dziwnego, że kocham swoją pracę. A, skoro uwielbiam też pisać książki, to chyba muszę przyznać, że jestem szczęściarą. 






sobota, 11 września 2021

Powroty, powroty....

Po powrocie z wakacji do domu z południa Europy najprzyjemniejsza jest chyba perspektywa grudniowych Świąt Bożego Narodzenia. Aura, bowiem, nas w tym roku w Polsce nie rozpieszczała i nie rozpieszcza. Lato było deszczowe, kiepskie. Jesień mamy chłodną i pochmurną. Grozi nam czwarta fala zarazy, knockdown i, co gorsze, być może nauka zdalna. Ale, skoro zima znowu ma być mroźna i śnieżna, to mimo wszystko coś interesującego nas czeka. W tam razie, kochani moi: byle do zimy…..A, na razie, jeszcze na fotce nieco wakacyjnie.