niedziela, 16 września 2018

Wspomnieniowo.....

Miesiąc temu odeszła Kora, królowa polskiego rocka.  Pozostała po Niej pustka i wielki żal. Moja ulubiona wokalistka rockowa mieszkała na Roztoczu o rzut kamieniem od Zamościa. Kochała te strony. Kończy się piękne tegoroczne lato. Oto moja ulubiona piosenka Olgi Sipowicz w letnich klimatach. 




Pojawiają sie na moim blogu piosenki na różne okoliczności. Tą wspominam Korę. Wszystko przez to kochani, że,  z mojego punktu widzenia, życie bez muzyki nie ma sensu. Friedrich Nietzsche twierdził nawet, że życie bez muzyki byłoby błędem:) Trudno też nie zauważyć, że tytuł wybranego kawałka i jego tekst są wybitnie w moim guście.

niedziela, 9 września 2018

Znów będą wakacje-za rok


Mam dla Was kiepskie wieści. Wakacje się skończyły. Skończyły się prawdę mówiąc tydzień temu, jest więc też optymistycznie, bo mamy już siedem dni bliżej do kolejnych.

Moi czytelnicy zaskoczyli mnie miło podczas tego lata.  Otrzymałam sporo wiadomości na email. Dostałam też przeróżne piękne zdjęcia. Mam na myśli te, przesłane do letniego konkursu na moją fanpage, a jest ich ponad siedemdziesiąt, ale też inne - prywatne. Za najciekawszą fotografię z ostatnich  wakacji, najciekawszą przynajmniej dla mnie, uznałam przesyłkę od wielbicielki Grecji, Pani Elżbiety.........:) Zdjęcie przedstawia jej wakacyjny podręczny bagaż. 





Bardzo  mi się ten bagaż spodobał:):):)