piątek, 31 marca 2017

Kocham psy


Ostatnio znowu zapragnęłam mieć psa. Kolejnego, bowiem dwa już miałam. Niestety psy żyją znacznie krócej niż ludzie. Po ostatnim została mi smycz i wspomnienia- różne: niezapomniane spacery po łąkach i lasach, oglądanie telewizji z psim pyskiem tuż przy mojej twarzy, ale niestety też kudły na  meblach i dywanach. Dodatkowo źle wspominam, szczególnie jesienią i zimą, błoto nanoszone  łapami  na podłogi w mieszkaniu.

Warto chyba rozważyć za, i przeciw, zanim dam się ponieść w zasadzie pozytywnym i szlachetnym emocjom. Ba! Ale, czy takiemu widokowi można się oprzeć? Czy te oczy mogą kłamać...?


piątek, 10 marca 2017

Mamy kolejną wiosnę

Marzec to mój ulubiony miesiąc. Przychodzi po roztopach, gdy zimą jestem już zmęczona i czuję nadchodzące lato. To czas pięknych świąt: Dnia Kobiet i moich imienin. Znajomi nie znają przeważnie ich daty, a bliscy darują mi trzynastego marca ulubione tulipany.  Moje ukochane „wyrośnięte kaczeńce”, urocze zwiastuny kolejnej wiosny nie pachną, nie są zbyt popularne i nie są też zbyt trwałe.  Z drugiej strony, co w życiu jest trwałe?