środa, 3 marca 2021

Jeszcze o choince

 Od kolejnych Świąt Bożego Narodzenia dzieli nas prawie cały rok. Mnie osobiście, zawsze najtrudniej przychodzi się rozstać z choinką. Przetrzymuję ją do ostatniej chwili i wyrzucam, gdy przyzwoitość nie pozwala dłużej trzymać w domu. Ostatniej zrobiłam kilka pamiątkowych fotek z moją książką. Wypadły kolorowo nastrojowo i nieprzyzwoicie świątecznie, zważywszy, że w kalendarzu był drugi luty. Myślę sobie, że w marcu, choćby tylko na zdjęciu, też przyjemnie na nią popatrzeć. Tym bardziej, że za oknem wciąż mamy  śnieg.