sobota, 30 marca 2019

Krecia robota:)


Pogoda jest piękna, przyroda budzi się ze snu. Na zdjęciu widać wyraźnie przeciągającego się małego liska. Niestety na trawniku przed moim nowym domem obudziły się krety. Jest jeszcze gorzej. Jesienią się rozmnożyły, a teraz się budzą. Widok wokoło domu przeraża. Mam chyba z pięćdziesiąt  kopczyków przed werandą. Lubię wszystkie zwierzaki, ale mieszkanie na kretowisku nigdy nie było  moim marzeniem. Zdjęcia nie zamieszczam. Popatrzcie sobie na coś przyjemnego:) Jeśli ktoś ma na taki problem pomysł, zapraszam na priv.