niedziela, 21 lutego 2016

Idealny ogród

Powoli zbliża się wiosna. Czas zaprojektować ogród przy naszym domu. Ma  być inny niż wszystkie mi znane, mój własny, czyli z prawdziwego zdarzenia. Według mnie, to powinien być typowy polski ogródek przy „domku pod jarzębiną”. Posadzenie jarzębiny już od dawna mam w planach.

Marzy mi się klimat typowo staropolski, czyli taki trochę miszmasz z kwiatów dawno już zapomnianych. Jak w „Panu Tadeuszu”: malwy, nasturcje, piwonie, słoneczniki i zioła. W moich planach pojawiają się też dzikie trawy i lipa, a pod nią  oczywiście ławeczka.

Marzenia niestety nie mają szans  w zderzeniu z rzeczywistością. Na lipę, ponoć, nie będzie miejsca. Musi mi wystarczyć ławeczka od strony ganku porośniętego dzikim winem. W dodatku mąż wie, że nie mam pojęcia o ogrodnictwie. Jest realistą i upiera się, że wersja skromna, czyli sam trawnik, też będzie piękny. No, nie wiem..Idealnie by było tak, jak widać poniżej-po zamojsku i po roztoczańsku!